Mróz-Gorgoń podała się do dymisji. Wiceminister komentuje
Fundacja Marka Polska Think Tank opublikowała dokument "Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA marki Polska". Badania i opracowanie wyników zleciło w ramach zadania publicznego Ministerstwo Sportu i Turystyki, przekazując na ten cel 200 tys. zł. Teraz jednak resort odcina się od dokumentu.
Pracami kierowała dr hab. Barbara Mróz-Gorgoń, która 31 lipca została powołana na funkcję pełnomocnik rządu ds. promocji marki Polski w randze sekretarz stanu. Dokument jest prezentowany przez autorkę jako "pierwsze tak kompleksowe badania o tym, kim jesteśmy, jakie wartości kształtują nasz wizerunek i jak widzimy potencjał Polski".
Mróz-Gorgoń rezygnuje ze stanowiska
Mróz-Gorgoń przyznała na antenie Polsat News, że raport powstał przy użyciu sztucznej inteligencji.
– Ten raport był efektem czegoś, co w nauce nazywa się work in progress. (...) To jest dokument, który traktuje pracę w procesie. Dokument nie był nigdzie prezentowany. Prezentacja była prezentowana na Akademii Leona Koźmińskiego przy udziale połowy świata akademickiego, ale też przedstawicieli rządu i wielu studentów – powiedziała przedstawicielka Fundacji Marka Polska. Jak zaznaczyła: "Dokument nigdy nie powinien pojawić się w przestrzeni publicznej". – Tak się stało i tu muszę powiedzieć, że biję się w piersi, wykorzystywałam AI – dodała.
W piątek Mróz-Gorgoń podała się do dymisji. "Szanowni Państwo, składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski. Przy tej niewyobrażalnej skali hejtu niemożliwe jest pełnienie tak odpowiedzialnej roli. Mam nadzieję, że ważny dla Polski projekt będzie kontynuowany bez względu na trudności" – napisała Mróz-Gorgoń w piątek (21 sierpnia) w serwisie X.
Tomczyk: Suma różnych wydarzeń
Sytuację skomentował w piątek na antenie Polsat News wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk.
– Nie jestem jakoś głęboko zakorzeniony w tę sprawę, natomiast czytałem oświadczenie Ministerstwa Sportu, z którego wynika, że polski podatnik nie zapłacił za ten raport, który został pokazany w sieci. Więc jest to raczej pewna suma różnych wydarzeń, która zakończyła się dymisją – ocenił polityk Koalicji Obywatelskiej.
Cezary Tomczyk przyznał, że nie zdążył jeszcze poznać Barbary Mróz-Gorgoń. – Taka była jej decyzja. Rozumiem, że dużo się stało w ciągu ostatnich dni. Nie miałem okazji jej poznać, natomiast pani minister przez całe lata była znana jako działaczka i szefowa takiej grupy, która zajmowała się promocją marki i promocją marek i w ogóle miała bardzo ciekawy pomysł na to, jak może funkcjonować Polska. Wiele rzeczy chyba nie złożyło się tutaj w całość – podkreślił wiceszef MON.